4/10/2008

termin

OK. termin ostatecznie ustalony:
czwartek 17 kwietnia 2008
Radek ma zarezerwowany czas od ok. 16:00, (tu podziękowania dla Mai za przekręt :) ),
niczego się nie spodziewa.

Najlepiej było by zacząć właśnie ok godz. 16. (gra się do zmroku). trzeba wziąć pod uwagę dojazd (ok 40 min. z wiatracznej). Jest możliwość dojechania później.
Proszę piszcie w komentarzach czy będziecie.

14 komentarzy:

Anonimowy pisze...

mi pasuje :)
jacek j.

mihu pisze...

mi pasuje, tylko ciekawe jak tam z okularami, bez nich rownie dobrze moge grac po zmroku :)

Anonimowy pisze...

zalozysz okulary a na to maskę i bedzie git

Unknown pisze...

he, mihu, bedziesz snajperem. najlepsza fucha.

mihu pisze...

tylko kto chce miec w druzynie takiego snajpera? poza tym brzydze sie bronjia. nie bede mogl was tak pop prostu wystrzelac.

Anonimowy pisze...

mnie takze pasuje :)
nie moge sie doczekac by zajsc Radona od tylu :)

tomek(kolega ze studiów(sic!))
ps w imie Kazika(też kolegi ze studiów) potwierdzam jego dostepnosc :P

pawel pisze...

Będę na 99%:)

Co po paintballu? Do domu? :)

Kto jedzie z kujawsko-pomorskiego?

Anonimowy pisze...

po paintballu planujemy piwko :)
myślę, że nie będzie też problemu z przenocowaniem zacnych Kujawian i Pomorzan.

Anonimowy pisze...

ja moge kazda ilosc ludzi przenocowac, pod warunkiem ze nie bedzie to wiecej niz jedna osoba. ale jakby co to chetnie.
sadze ze baronowej nie bedzie tego dnia (komentarz dla wtajemniczonych :).

a mihu, musze ci powiedziec ze sie wzruszylem jak powiedziales ze nie bedziesz mogl nas wystrzelac. chcialbym byc kiedys taki jak ty.

Anonimowy pisze...

to pisalem ja, mw

Anonimowy pisze...

znaczy sie michal, zeby ktos mnie z wrzosem nie pomylil.

a tak btw, dlaczego kiedys mi sie udalo zamiescic posta pod wlasnym imieniem a teraz nie moge. cos to jest podejrzane...

mihu pisze...

kurna brakuje jeszcze 1 osoby czy mi sie zdaje? bo radek jeszcze. no i co teraz?

Unknown pisze...

Siemanko, przepraszam, że sie wczesniej nie odezwalem, mialem nagly wyjazd na pare dni i nie mialem dostepu do neta.

Otoz ja 17go koncze prace wieczorem, o 17 lub o 18, jeszcze nie wiem, bo moj grafik sie zmienia nadal jak w kalejdoskopie.

Watpie, zebym byl w stanie dojechac na paintball przed zmrokiem, a w najlepszym wypadku bylbym na miejscu o godzinie 18:30 - 19:00, wiec chyba po prostu przyjde na piwko po Waszej strzelaninie. Zwolnienie z pracy, niestety, kategorycznie odpada...

Ciesze sie, ze Was spotkam!
Pozdrawiam!
Dajcie znać, kiedy i gdzie się spotkamy na banieczke :)

Marcin Taliban Maciejewski

pawel pisze...

Przykro mi chlopaki. Nie wyrabiam sie z pewnym projektem i dwa dni w plecy to za duzo. Nie bedzie mnie...

Sorry.