OK. termin ostatecznie ustalony:
czwartek 17 kwietnia 2008
Radek ma zarezerwowany czas od ok. 16:00, (tu podziękowania dla Mai za przekręt :) ),
niczego się nie spodziewa.
Najlepiej było by zacząć właśnie ok godz. 16. (gra się do zmroku). trzeba wziąć pod uwagę dojazd (ok 40 min. z wiatracznej). Jest możliwość dojechania później.
Proszę piszcie w komentarzach czy będziecie.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
14 komentarzy:
mi pasuje :)
jacek j.
mi pasuje, tylko ciekawe jak tam z okularami, bez nich rownie dobrze moge grac po zmroku :)
zalozysz okulary a na to maskę i bedzie git
he, mihu, bedziesz snajperem. najlepsza fucha.
tylko kto chce miec w druzynie takiego snajpera? poza tym brzydze sie bronjia. nie bede mogl was tak pop prostu wystrzelac.
mnie takze pasuje :)
nie moge sie doczekac by zajsc Radona od tylu :)
tomek(kolega ze studiów(sic!))
ps w imie Kazika(też kolegi ze studiów) potwierdzam jego dostepnosc :P
Będę na 99%:)
Co po paintballu? Do domu? :)
Kto jedzie z kujawsko-pomorskiego?
po paintballu planujemy piwko :)
myślę, że nie będzie też problemu z przenocowaniem zacnych Kujawian i Pomorzan.
ja moge kazda ilosc ludzi przenocowac, pod warunkiem ze nie bedzie to wiecej niz jedna osoba. ale jakby co to chetnie.
sadze ze baronowej nie bedzie tego dnia (komentarz dla wtajemniczonych :).
a mihu, musze ci powiedziec ze sie wzruszylem jak powiedziales ze nie bedziesz mogl nas wystrzelac. chcialbym byc kiedys taki jak ty.
to pisalem ja, mw
znaczy sie michal, zeby ktos mnie z wrzosem nie pomylil.
a tak btw, dlaczego kiedys mi sie udalo zamiescic posta pod wlasnym imieniem a teraz nie moge. cos to jest podejrzane...
kurna brakuje jeszcze 1 osoby czy mi sie zdaje? bo radek jeszcze. no i co teraz?
Siemanko, przepraszam, że sie wczesniej nie odezwalem, mialem nagly wyjazd na pare dni i nie mialem dostepu do neta.
Otoz ja 17go koncze prace wieczorem, o 17 lub o 18, jeszcze nie wiem, bo moj grafik sie zmienia nadal jak w kalejdoskopie.
Watpie, zebym byl w stanie dojechac na paintball przed zmrokiem, a w najlepszym wypadku bylbym na miejscu o godzinie 18:30 - 19:00, wiec chyba po prostu przyjde na piwko po Waszej strzelaninie. Zwolnienie z pracy, niestety, kategorycznie odpada...
Ciesze sie, ze Was spotkam!
Pozdrawiam!
Dajcie znać, kiedy i gdzie się spotkamy na banieczke :)
Marcin Taliban Maciejewski
Przykro mi chlopaki. Nie wyrabiam sie z pewnym projektem i dwa dni w plecy to za duzo. Nie bedzie mnie...
Sorry.
Prześlij komentarz